POJAWIA SIĘ… I ZNIKA!

POJAWIA SIĘ… I ZNIKA!
03.03.2013
Kategoria: Trendy

Przeładowany odpadami świat potrzebuje nowych procesów, nowych rozwiązań. Są już jadalne opakowania – biorąc przykład z owoców, których skórka jest naturalną, jadalną paczką - David Edwards stworzył ochronną, biodegradowalną powłokę, w której można zamknąć choćby jogurt grecki, ze składników tak podstawowych jak elementy malin czy alg morskich (nie zdradzi oczywiście dokładnej receptury). Diane Bisson projektuje pojemniki z włókien cebuli, roślin strączkowych etc. Są wytrzymałe i można je schrupać wraz z zawartością. Ten kierunek w projektowaniu staje się coraz bardziej potrzebny, sensowny – przeciętny europejczyk generuje około 176 kilogramów opakowaniowych śmieci rocznie. Na poziomie światowym te liczby sięgają 70 milinów ton (odpadów tylko z opakowań!). Pojawiały się już propozycje jadalnych reklam. Niemniej jednak, nie wszystkie produkty (i ich opakowania) nadają się do zjedzenia… Co z workami na śmieci, proszkami do prania, pudełkami, pudełeczkami które generują setki tysięcy, miliony ton odpadów? I tu pojawia się arcyciekawy projekt dyplomowy studenta Pratt Institute – Aarona Mickelsona. Aaron, jako projektant opakowań, zmartwił się danymi EPA, które przewidują, że 70 milionów ton odpadów opakowaniowych to dopiero początek i liczba ta będzie się zwiększać. Zadał sobie więc pytanie: Jak całkowicie wyeliminować ten proceder? Stworzył serię opakowań dla istniejących już produktów, które po pierwszym użyciu… znikają.

MYDŁO NIVEA

Opakowanie jest stworzone z higienicznego, bezpiecznego w użyciu, rozpuszczającego się w wodzie papieru. Konsument zabiera takie mydełko, w opakowaniu, pod prysznic. I kiedy papier zamoknie, rozpuszcza się, nie pozostawiając po sobie nic prócz docelowego produktu. Dodatkowo paczka została zaprojektowana tak, by przypominać obecne opakowania mydeł oraz by konsument nie miał ochoty jej otwierać – w końcu nie powinien tego robić, bo opakowanie zniknie samo. Co więcej, projektant umieścił na nim instrukcje jak je „zniknąć” oraz logo całej akcji.

HERBATA TWININGS

Saszetki na herbatę, pokryte woskiem tak, by zachowywały świeżość produktu. Są połączone ze sobą w harmonijkę, brzegi są perforowane, tak by łatwo można było je porcjować. Rozwiązanie całkowicie eliminujące bezsensowne pudełko i paradoksalnie zwiększające powierzchnię do działań wizerunkowo-marketingowych. Kiedy konsument wyjmuje z paczuszki torebkę z naparem staje się ona „ogonkiem”. Mimo, że rozwiązanie nie likwiduje odpadu całkowicie – ogranicza go jednak w potężnym stopniu.

OXO POP

Branding, informacje marketingowe oraz szczegóły dotyczące samego produktu nadrukowywane są bezpośrednio na pojemnik tuszami zmywalnymi ciepłą wodą i odrobiną detergentu. Każdy i tak myje pojemniki przed użyciem, usunięcie opakowania nie wymaga więc żadnej specjalnej czynności – a pozwala usunąć odpady generowane przez papierowe obwoluty.

TIDE PODS

Opakowanie jest po prostu matą wypełnioną wkładkami do prania Tide, połączonymi ze sobą. Wszystkie informacje nadrukowane są spieralnym tuszem, który nie pozostawia śladu na pranych ubraniach. Plastic, którym pokryta jest zawartość rozpuszcza się w wodzie, tak jak to jest obecnie. Użytkownik po prostu odrywa pojedynczy POD z maty, wrzuca do pralki i gotowe. Żadnych śmieci.

WORKI NA ŚMIECI GLAD

Informacje o produkcie oraz logo są nadrukowane (tym razem już popularnymi tuszami) na ostatnim worku na śmieci. Ten ostatni worek jest kluczowy – stanowi także opakowanie dla innych worków i nie pozostawia po sobie żadnego śmiecia, kiedy zostaje zużyty.

 

 

 

 

Etykiety