Nalewka od serca

Nalewka od serca
01.12.2014
Kategoria: Alkohole

Gdybyście mogli poprosić Lucynę Ćwierczakiewiczową o doradzenie prezentu dla Klienta, jak sądzicie, jaki byłby według niej najbardziej odpowiedni? Możemy jedynie zgadywać, że jedną z opcji byłaby naturalna, ręcznie nastawiona nalewka. Jest to tradycyjny polski napój alkoholowy będący wyciągiem z owoców, korzeni lub ziół. Projektanci z Foxtrot Studio chcąc ofiarować swoim przyjaciołom, klientom oraz współpracownikom coś osobistego, prawdziwego i szczerego zdecydowali, że wykonany samodzielnie, z niezwykłą pieczołowitością napój będzie doskonałym firmowym podarunkiem. Stworzyli Nalewkę w trzech smakach i zaprojektowali dla niej opakowania. O ile nie możemy stwierdzić (jedynie podejrzewać i przełknąć ślinkę) czy udało im się osiągnąć perfekcję smakową, z wyjątkową przyjemnością przyjrzeliśmy się dopracowanym w najmniejszych szczegółach opakowaniom. Naszą uwagę przykuły nie tylko interesujące ilustracje prezentujące składniki ale także tradycyjny, nieco apteczny kształt butelki doskonale odpowiadający „chałupniczemu” charakterowi trunku czy konsekwentnie nanoszona na wszystkie elementy projektu nawigacja kolorystyczna (kolor laku, typografia, logo). Jutowy worek oraz drewniana plakietka stanowiące opakowanie dodatkowe, dekoracyjne dopełniają surowego ale właściwie wyważonego, eleganckiego charakteru Nalewki, pozwalają na przekazanie komunikatu o ręcznym wykonaniu, obdarowują adresata ciepłem i dbałością od pierwszego spojrzenia.

 

 

Na kilka naszych pytań odpowiada Adrian Chytry, właściciel Foxtrot Studio i projektant graficzny:

 

Skąd pomysł na estetykę opakowań Waszej Nalewki?

Niektórym nalewka jako taka kojarzy się z okresem PRL, a innym z jeszcze odleglejszymi czasami - XIX wiekiem i postacią Pani Lucyny Ćwierczakiewiczowej. Chcieliśmy uczciwie odnieść się do tradycji tego trunku, jego natury, a także faktu, że w warunkach domowych (jedynych słusznych :) ) nadal wytwarza się go dokładnie tak samo jak w XIX wieku. Takie podejście określiło dobór środków wyrazu wynikających z inspiracji epoką pierwszych opakowań, chęci pokazania Nalewki jako trunku domowego, ręcznie wytwarzanego, nieco rzemieślniczego. Wybór materiałów i środków takich jak drewno, juta, surowy papier, kształt butelki, styl ilustracji i typografii, czy też akcent pod postacią laku z pieczęcią pozwolił nam podkreślić te cechy.

 

Przy jakich okazjach rozdajecie Nalewki?

Nalewką obdarowujemy na oczywiste okazje typu święta Bożego Narodzenia, urodziny bliskiego klienta, istotne inauguracje czy też ukończenie ważnego projektu. W zasadzie każdy powód jest dobry żeby podarować komuś naszą Nalewkę (śmiech).

 

Czy opakowania, podobnie jak napój, wyprodukowaliście sami?

Opakowania zostały złożone ręcznie przez nas, niektóre elementy zostały wykonane przez zaprzyjaźnione z nami firmy jak np. drewniana plakietka wykonana techniką wypalania laserowego. Laser jest tani, a co za tym idzie daje duże możliwości eksperymentowania oraz produkcji w niewielkich nakładach.

 

Ile Nalewek dotychczas wyprodukowaliście?

Do tej pory powstało 20 sztuk i jest to zdecydowanie zbyt mała liczba, dlatego już pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu :). Produkcja samego trunku odbywała się zwyczajnie w studio. Jako że nalewka nie jest destylatem, nie potrzeba do niej absolutnie żadnej aparatury. Powstaje ona w procesie długotrwałej maceracji, więc do jej produkcji potrzebne jest jedynie duże naczynie i spokojny kąt, w którym może sobie bezpiecznie dojrzewać - najlepiej zamknięta pod kluczem, gdyż zawsze znajdzie się wielu chętnych beta testerów (śmiech).